wtorek, 21 sierpnia 2012

Od Dragona c.d. opowiadania Belli


Nie widziałem Belli od 3 dni i bardzo mi jej brakowało!. Przez te dni zastanawiałem się nade naszą przyjaźnią i już nie miałem wątpliwości co do tego że zakochałem się w niej!!.Postanowiłem iść do niej i wyznać jej swą miłość!!. Mam tylko nadzieję że ona czuje do mnie to samo....
 - No trudno... skoro mam dziś wyznać swoją miłość, muszę jakoś wyglądać!! - Pomyślałem.
 Postanowiłem iść wykąpać się w jeziorze by zmyć z siebie błoto, no i oczywiście moje wątpliwości....
 było wczesne popołudnie więc przed kąpielą, postanowiłem coś zjeść.
 Nie miałem czasu polować na sarny lub jelenie, więc zadowoliłem się 2 dorodnymi zającami.
 - No teraz jestem naprawdę brudny - Pomyślałem
 Gdy doszedłem do jeziora, rozpędziłem się i z głośnym pluskiem wskoczyłem do wody. wykąpałem się szybko, po czym wyszedłem z wody by się osuszyć. wytrzepałem się ale moje futro było nadal mokre.
 Nagle wpadł mi do głowy pewien pomysł!. Poszedłem nad najbliższą łąkę i zerwałem spory bukiet kwiatów.
 - No, teraz jestem już gotowy i mogę wyruszyć, do mej ukochanej!! - Zaśmiałem się pod nosem.
 Szedłem ok. 2 godzin, gdy nagle pojawiła się jej jaskinia.
 Zapukałem dwa razy, zanim Bella ustała w progu.
- Hej!! - Powiedziałem
 - Dragon?? Miło cie widzieć, wejdź - Odpowiedziała z uśmiechem
 - Proszę bardzo - Powiedziałem i wręczyłem jej kwiaty.
 - Dziękuję, są piękne!!! - zawołała bella.
 - To tak jak ty. - Powiedziałem z uśmiechem
 Zachichotała rumieniąc się...
> - Może przejdziemy się nad jezioro? za ok. godzinę słońce zacznie zachodzić... iii tak właściwie chciał bym porozmawiać - Powiedziałem.
 - Jeżeli nie będziemy musieli nurkować to czemu nie?? - zaśmiała się.
 Spokojnie,spokojnie jak na dziś mam dość wody - odpowiedziałem.
 Gdy doszliśmy nad wodę, słońce zachodziło już za horyzont.
 - Piękne miejsce - Westchnęła Bella.
 Podeszła bliżej wody, wyglądała na zamyśloną..
 Ja położyłem się i zacząłem bawić się źdźbłem trawy.
 Nagle poczułem coś dziwnego...
 - Teraz albo nigdy!! - Pomyślałem, muszę się jej zapytać!!
 Podszedłem do niej, lecz ona była zbyt pochłonięta swoimi myślami by mnie zauważyć... Dopiero gdy położyłem łapę na jej ramieniu, zauważyła że stoję tuż obok niej.
> - Chciałem cię o coś zapytać!! - Powiedziałem.
> - Więc pytaj!! - Odpowiedziała. W jej oczach zobaczyłem błysk i zadowolenie, a może jednak jest jakaś nadzieja??!!. Nie dowiem się puki nie zapytam!
 - Chciałem zapytać... Chciałem cię zpytać.. - Dukałem - czy.. czy.. Czy zostaniesz moją partnerką ??!! - Wydusiłem z siebie.
 Bella już chciała coś powiedzieć, lecz przerwałem jej :
 - Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ty możesz w ogóle nie czuć do mnie tego samego!!!.. - Wykrzyknąłem
 Bella spojrzała na mnie zdziwiona po czym Roześmiała się głośno i powiedziała:

> Bello czy mogła byś dokończyć?? (l)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz