Pewny siebie odpowiedziałem jej : Witaj Blue Eye
Speszyła się trochę ... Więc mówiłem dalej: Może razem poganiamy za królikami ?
Odpowiedziała : Pewnie !
I ruszyliśmy na poszukiwanie królików . Nagle jednego zobaczyliśmy ,
szybko pobiegliśmy za nim . Zrobiło się późno ... Postanowiliśmy wracać
do stada . W drodze powrotnej Blue Eye była pewniejsza siebie i nie
denerwowała się moją obecnością . Po powrocie zapytałem się jej czy
powtórzymy nasz " spacer " . Z chęcią się zgodziła .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz