wtorek, 21 sierpnia 2012

Od Aqus'a i Lilianny c.d. opowiadania Luny

Roześmiałem się z dziewczyn.
-Słuchajcie-zacząłem powoli,gdy już mi przeszło-Luno twoje wykroczenie jest gorsze niż Layli.
Ona chciała ci na pewno pomóc,ale była tak zszokowana tym co zobaczyła,że zapomniała o całym świecie i zaczęła się drzeć.

-A ty córko-zwróciłam się do Luny-Powinnaś pójść przeprosić Damona. Przecież doskonale wiesz,że on kocha tylko Elenę?!

-Wiem-przyznała cicho
-A ty Laylo-powiedziałem-Przeprosisz siostrę za ten wstyd,który jej przyniosłaś i jak ktoś będzie się pytała,kto się tak darł powiesz,że ty.

-Słyszałyście?-zapytałam poważnie

-Tak-odparły i wyszły z jaskini
-Same z nimi problemy-powiedział Aqus ze śmiechem i pocałował mnie

Odwzajemniłam pocałunek i przytaknęłam. 
-Dziewczynki będą chyba starszymi siostrami-mruknęłam łapiąc się za brzuch-Nie jutro,nie pojutrze,ale w tym tygodniu.

-Super!-powiedział zadowolony Aqus-Będę ci pomagał-dodał

-Dzięki-mruknęłam i wtuliłam się w niego,co działało na mnie kojąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz