wtorek, 21 sierpnia 2012

Od Kyche

Brzuch coraz bardziej mnie bolał. Nie mogłam się wytłumaczyć.
Nie miałam siły wstać. Ledwo,pamiętam co było tego dnia,kiedy...
Kiedy zostałam matką. Pamiętam ten piękny dzień. Szłam po plaży z Killerem i nagle upadłam.
Wiłam się z bólu. Killer stał nade mną i próbował mi pomóc. Bez skutku. Pytał wystraszony:
-Kyche,kochanie co jest??
Nie dalej "turlałam się po piachu" i nagle poczułam ulgę. Usłyszałam pisk i podniosłam się.
Urodziłam. Killer pocałował mnie namiętnie i długo. Nazwaliśmy nasze małe Kiiyuko.
Była piękna. Uszy,łapy i to spojrzenia miała po Killerze. Resztę po mnie.
Poszliśmy natychmiast pokazać ją Elenie. Zawołała Damona,aby sprawdził jakie ma moce.
Okazało się,że może zamrażać ludzi i zamieniać ich w kamień.
Byliśmy bardzo szczęśliwi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz