środa, 22 sierpnia 2012
Od Mellody
Było mi smutno, że mogę już nigdy nie zobaczeć Ayer'a. Ale go nie zatrzymam, więc musiałam się zebrać swoje myśli i zacząć myśleć o sobie. Poszłam więc nad jezioro. Na jednej ze skał stał Mack. Chyba mi się spodobał, ale wiedziałam,że nic z tego nie będzie. Jemu podobała się Bloodspill, a ja nie dorównywałam jej w niczym. Siedział sam, był chyba przygnębiony. Nie miałam tyle odwagi by do niego zagadać. Uzałam, że wskoczę do wody. Spojrzał się na mnie i patrzył. Ja natomiast dalej nurkowałam. W pewnym momencie zapytał:
<Mack dokończysz? :D>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz