-Hej skarbie-przywitałem ją.
Spojrzała na mnie na mnie zdziwiona.
Owszem Blood mi się podobała,ale zadurzyłem się w Mellody.
Miała piękną sierść,śliczne niebieskie oczy,ale przede wszystkim była w watasze w któtej ja jestem.
-Kocham cię-przyznałem się jej-Wiem,że to dla cb szok,ale ja...
-Rozumiem-odparła i dodała:
<Co powiedziałaś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz