-Chcesz dziś spać u mnie?-zapytałem
-No nie wiem-powiedziała próbując delikatnie powiedzieć,że nie jest tym zainteresowana.
-Powiedz od razu Nie-burknąłem
-Nie Mack to nie tak-próbowała mnie powstrzymać przed odejściem
-Może mnie lubisz,ale nie kochasz.-powiedziałem
-Ja cię kocham!-wydarła się i rzuciła mi się na szyję.
Ten uścisk zwalił mnie z nóg i zacząłem się śmiać. Leżała na mnie.
-Co cię tak śmieszy?-zapytała
-Nabrałem cię-zawołałem
-Ha,ha-powiedziała i pocałowała
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz