poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Od Fire

Biegłem po liściach. Słyszałem ich rytmiczny dźwięk. Lubiałem biegać po lesie.
Nagle usłyszałem szelest i zatrzymałem się. Zza krzaków wyszedł czarny wilk i zaatakował mnie.
Próbowałem się bronić,ale napastnik był silniejszy,a ja byłem śmiertelnie przerażony.
Nagle zauważyłem,że podnosi łapę,poczułem ból,a potem już nic.



<Kto skończy>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz