czwartek, 16 sierpnia 2012

Od Eleny c.d opowiadania Swizz'a

Uśmiechnęłam się na myśl,że Anaya i Swizz się kochają.
Naprawdę wspaniale wyglądali. Kiedy dowiedziałam się,że Fire został ranny musiałam się przewietrzyć. Damon został i czekał tam na nich.
-Co robicie?-spytałam
Spojrzeli się na mnie.
-Nic-odparł Swizz
-Przecież widzę,że coś robicie-nie dawałam rady za wygraną
Swizz westchnął.
-Podoba mi się Anaya-odparł głucho
-Mnie on też,ale na razie nie chcemy być mężem i żoną-dodała
-Właśnie-poparł ją Swizz-Na razie chłopak i dziewczyna-A mogłabyś...
Zrozumiałam o co chodzi.
-Już idę-powiedziałam i poszłam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz