czwartek, 16 sierpnia 2012

Od Ayera

Wstałem wczesnym rankiem, Mel jeszcze spała więc postanowiłem troszeczkę pozwiedzać rodzinne kąty. Wyszedłem przed jaskinię i udałem się na mały spacerek po terenie watahy. Usiadłem nad brzegiem stawu. Wtem zza drzzzew wyłoniła się głowa Bloodspill. "Pewnie przyszła się napić"-pomyślałem. Choć jestem mały Blood bardzo lubię. Jest taka odważna,a przy tym delikatna.
Nawet się nie spostrzegłem, a wywróciłem się na moje plecy z wrażenia. Wtem podeszła do mnie Bloodspil.

<Blood dokończysz? >


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz