środa, 22 sierpnia 2012
Od Ayer'a c.d. opowiadania Bloodspill
- Muszę już iść- odparłem i pocałowałem ją w czoło. Spojrzała na mnie z żalem i smutkiem. Na wzgórzu widziałem Damona. Patrzył na mnie z zgrozą. Zrozumiałem musiałem odejść. Matka podbiegła do mnie i prytuliła. Mellody siedziała w kącie.Bloodspill chciała za mna pobiec, ale Elena ją zatrzymała. Dobrze, że tak zrobiła. Moja wędrówka od nowa się zaczyna. Biegłem ile sił w nogach. Nie chciałem już tu wracać. Nie miałem po co. Choćbym pojawił się w lesie i ktoś by mnie zauważył Damon skłonny był by mnie zabić. Miałem nadzieję, że Blood, moja kochana Blood zrozumie, że to nie ma sensu.... Byłem już daleko za górami i 3 lasami, które nawet do watachy nie należały.
<Blood, c.d.>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz