-Ile masz lat?
powiedziałam
-3 lata
Odpowiedział
-Ja mam 2 lata
Odpowiedziałam
Powiedziałam szepcząc
-Co by teraz powiedzieć?
Zapytał się mnie
-Co mówiłaś??
-Lubisz się ścigać??
Powiedziałam
-Tak uwielbiam
Odpowiedział
Pomyślałam chwilkę i spytałam się
-To pościgamy się??
-Tak chętnie
Odpowiedział z szczęściem w głosie
-To tak ścigamy się do jeziorka dobrze??
Powiedziałam
-Dobra
-trzy
-czte
-ry
-START!!!
Zaczeliśmy biec
Pomyślałam że skoro mam skrzydła to mogę sobie troszkę pomóc więc wzbiłam się w powietrze i zaczełam lecieć
-Ejjj To nie fer!!
Krzyczał
-Nie było żadnych zasad!
Odpowiedziałam mu śmiejąc się
Zobaczyłam już metę więc rozpędziłam się na maxa i przeleciałam przez linię mety.
Wróciłam się na linię.
Diego również się rozpędził gdy go zobaczyłam starałam się zejść mu z drogi ale łapa zaklinowała mi się pomiędzy gałęziami
-UWAŻAJ NA MNIĘ!!!!
Krzyczałam
Niestety Diego tego nie usłyszał
Gdy zobaczyłam go zamknęłam oczy
Diego na mnię wpadł na szczęście mi nic nie zrobił.
Po tej zabawie stwierdziliśmy że będziemy parą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz