środa, 22 sierpnia 2012

Od Mack'a c.d. opowiadania Mellody

-Hmm. Blood bardzo lubię,ale teraz... Ty się tylko dla mnie liczysz-dodałem
Uśmiechnęła się.
-No wiesz...
-Jesteś bardzo sexy,miłą,fajną wilczycą-schlebiałem ją
-Dzięki-powiedziała i rozpłakała się.
Spojrzałem na nią zdziwiony.
-Czemu płaczesz?
-Jeszcze nikt nie był dla mnie taki miły-pisnęła-Moje życie jest ostatnio...Hmm...Trochę niepoukładane.
Ayer'a wygonili z watahy,a ja mam własne kompleksy.
-Mnie to nie obchodzi-zapewniłem ją
-Chcesz być moim partnerem? Oto ci chodzi?-zapytała
-Może jeszcze nie partnerem,ale jako dziewczyna i chłopak,ok?
Odpowiedziała...

<No właśnie co?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz