Cieszyłem się chwilami spędzonymi z Mellody. Elena poprosiła nas,żebyśmy poczekali tu na wszelki wypadek,jakby wróciła Blood.
Blood? Może kiedyś.-pomyślałem-Teraz liczyła się dla mnie tylko i wyłącznie Mellody.
-Co ci się we mnie podoba?-zapytała
-No wiesz-zacząłem-Masz śliczne oczy,które bardzo przyciągają wzrok,ładna sylwetka,śliczny kolor sierści.
-Oh,dzięki-zarumieniła się.
Nagle zauważyliśmy Awerę,matkę Mellody.
-Długo tu stoisz?-zapytała Mellody
<Dokończ w imieniu Mellody lub Awery>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz