piątek, 10 sierpnia 2012

Od Blue Eye

Kiedy zostałam już przyjęta do watahy,postanowiłam zanurzyć się po uszy w wodzie.
Poszłam nad jeziora. Zauważyłam tam białą wilczycę i medalionem na piersi.
Podeszłam do niej i zapytałam:
-jak masz na imię?
Odwróciła się i powiedziała:
-Renesme
Ładne imię-pomyślałam
-Lubisz pływać?-zapytałam nieśmiało
Podniosła się.
-Czy ja lubię pływać. Kocham to!Chodź...-zatrzymała się gwałtownie-Jak się nazywasz?
-Blue Eye i jestem wilkiem wody-dodałam
-Super,ja też-oznajmiła uradowana
Potem wskoczyłyśmy do wody i pływaliśmy dość długo.
Kiedy wyszłyśmy na brzeg opowiedziałyśmy sobie o swoim życiu. Wtedy poczułam,że znalazłam koleżankę,prawdziwą koleżankę.



















<Dokończysz,kumpelo>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz