Gdy doszliśmy do groty stwierdziłam,że Renesme jest super wilczycą i zasługuje na miano mojej best friend forever. Powiedziałam jej o tym,a ona przytuliła mnie i powiedziała:
-Ty moją też.
Uśmiechnęłam się. Nagle usłyszałyśmy kroki i zobaczyłyśmy,że w naszą stronę zmierza partner Renesme,Jacob. Cofnęłam się do tyłu,wystraszona na co Renesme szepnęła:
-Nie bój się.On jest bardzo miły,zobaczysz.
Zaufałam jej. Odrzuciłam długą,niebieską grzywkę z oczu i poszłam się przedstawić.
-Witaj Jacob-powiedziałam cicho-Jestem Blue Eye.
-A to ty jesteś tą nową wilczycą-zawołał z podnieceniem
Byłam zaskoczona takim nagłym wybuchem radości. Renesme szturchnęła go w bok i coś szepnęła do ucha,ale niedosłyszałam co.
-Przepraszam-odparł zmieszany
-Nie przepraszaj-odparłam. Uśmiechnęłam się z wdzięcznością do Renesme,która powiedziała:
-Jacob idzie teraz na polowanie,prawda??-spojrzała się na niego twardo
-Oczywiście Rene-powiedział potulnie i wyszedł z groty.
Gdy straciłam go z oczu pogratulowałam sprytu Renesme,na co ona:
-Ech..Faceci.
Roześmiałyśmy się.
<Dokończysz...>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz