poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Od Bloodspill c.d opowiadania Ayera

Spojrzałam się na niego i wybuchnęłam głośnym śmiechem.
-A co ci chodzi?-zapytał
-Niezły żart-wybuchnęłam
-To nie żart!-krzyknął-Muszę odejść!!
Dopiero teraz się wystraszyłam.
-Słucham?-zapytałam
-To co słyszysz-warknął-To tradycja
Podeszłam do niego i przytuliłam się.
-Aleee...-zaczęłam,ale nie dał mi dokończyć
-Przykro mi Blood-powiedział
Chciałam się do niego przytulić,ale mnie odepchnął.
Poczułam jak do oczu napływają mi łzy,ale nie chciałam tego pokazywać.
-Czemu?-zapytałam-Może jednak przekonasz ojca-dodawałam z nadzieją
Westchnął i pokręcił głową.
-Tak będzie lepiej-powiedział i odszedł zostawiając mnie samą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz