czwartek, 6 września 2012

Od Zeke

Diamond była jeszcze piękniejsza niż kiedy była szczeniakiem. Miała śliczne białe futro,gładkie...
Dzień po przemianie postanowiłem jej pokazać jak się poluje.
-Chętnie-odparła
Byłem zachwycony. Szliśmy do Końskiej Doliny,gdy zauważyłem Nertina.
-Cześć!-warknąłem
-Hej!-syknął
Diamond wyczuła (wiedziałem to) że będzie walka.
-Idź sobie!-rozkazałem bratu.
Zaśmiał się bezczelnie i mruknął:
-Na pewno nie.Podkradasz mi wilczycę.
Spojrzałem się na Diamond. Czekała na dalszy ciąg zdarzeń. Wilczyca chciała mieć partnera,który zaimponuje jej w walce,więc zrobię to.
Dla Diamond!-pomyślałem i rzuciłem się na brata.
Walczyliśmy dość długo. Nie wiem na kogo Diamond patrzała,nie zwracałem na to uwagi. Byłem zbyt zajęty walką o nią.Chciałem pokazać jej,że jestem lepszy od Nertina.
-Ok dość-usłyszałem-Kiedyś cię zabiję,a teraz ciesz się nią-powiedział słabo Nertin,podbiegł do Diamond,pocałował ją i zwiał.

<Diamond?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz