-Czyli możemy być już partnerami?-zapytałam z radością,choć z odrobiną niepewności.
-Tak!-zawołał szczęśliwy Jasper i zaraz posmutniał widząc moją minę.
-Jak to siostra-powiedział Zeke-Nie chcesz by Jasper był twoim partnerem?
-Hmm-mruknęłam-To poważna decyzja... Ale tak!
-Super!-zawołał-Cześć Zeke!
-Hej!-mruknął i poszedł
-Tak się cieszę-powiedział i przytulił mnie.
-Ja też-odparłam z uśmiechem.
-Chcesz mieć ze mną dzieci?-zapytał
Zszokował mnie tym pytaniem.
-Na razie nie-powiedziałam-Ale później może...-dodałam tajemniczo.
Uśmiechnął się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz