Dziadek podszedł do mnie i zapytał:
-Boisz się?
-Ja się nigdy nie boję!-powiedziałam uparcie.
Kiwnął głową i powiedział:
-Przed wami stoi piękna i odważna wilczyca! Za chwilę dorośnie! To ostatnie chwile w dziecinnym ciele! Eleno?
-Dzięki Damon-kwiliła babcia. Powiedziała coś w stylu,że Jezioro to wielki dar od bogów.
-Wskakuj!-usłyszałam
Wskoczyłam. Woda była ciepła i falowała przyjemnie. Poczułam łaskotanie i spojrzałam się na swoje łapy.
Były takie samy jak kiedyś. Poczułam energię i uderzyłam o podłogę. Otrzepałam się i spojrzałam się na matkę. Widać było,że się dziwi.
-I jak?-zapytałam się wszytskich
-Bosko!-zawołał Zeke i Nertin
Spojrzałam się w odbicie wody. Zobaczyłam siebie. Piękną,mądrą,szaloną,silną,odważną i agresywną Diamond.
-To ja Diamond!-krzyknęłam i usłyszałam brawa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz