-Ayer ja...-jąkałam się
-Co Ayer?-zapytał Blade-Mówiłaś,że mnie kochasz.
Zamknęłam oczy i przygotowałam się na krzyk Ayer'a.
-Nie poznaje ciebie Bloodspill!!-krzyknął ostro Ayer-Wcześniej zrobiłaś już tak z Mack'iem,a teraz jeszcze z nim? Tego już za wiele. Odchodzę!!-powiedział szorstko-Zabieram Whiteut'a,Diamond i Fearghal'a! Reicher zostaje-dodał-Nie słucha się mnie. Żegnaj Bloodspill. Kocham cię dalej, ale nasze partnerstwo nie ma sensu-powiedział i odszedł.
-Nie płacz-usłyszałam i poczułam Blade'a przy sobie.
-Nie płacz-powtórzył i przytulił mnie.
Było to miłe z jego strony,ale ja czułam się winna,że tak wystawiłam Ayer'a.
-Chcesz zostać moją partnerką?-zapytał czule
-Tak-chlipnęłam pewnie,a on pocałował mnie.
<Ayer?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz