czwartek, 13 września 2012

Od Ayera c.d. opowiadania Bloodspill

Musiałem odejść. Wyszedłem z jaskini. Zobaczyłem Diamond, Whiteout'a i Fearghal'a. Krzknąłem tylko:
-Chodźcie do mnie!
Natychmiast przybiegli.
-Co się stało?- zapytał Fearg
-Musimy odejść z tej watahy. To nie jest juz wasz dom. Odtąd mieszkacie w Watasze Szlachetnej PółKrwi i kropka. !
-Ale ojcze!!
-Bez dyskusji!! -odkrzyknałem
Szliśmy długo, aż dotarliśmy. Dzieciakom od razu spodobało sie otoczenie. Wtedy poczułem się szczęśliwy. Przy przyjściu do watahy u wrót przywitał nas Cedrik. Diamond była widocznie zainteresowana Cedrikiem, bo cały czas się do niego uśmiechała. Są w tym samym wieku. Wiedziałem, że moja watahya i wataha Czarnego Księżyca będą utrzymywały więzi przyjażni i sojusz.

<Blood lub Diamond>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz